|
|
| Autor |
Wiadomość |
|
OlaB
|
Napisane: 16:41, środa 30.09.2009 | Tytuł: Stypendium Ministra -czy ktoś się spóźnił z wnioskiem? pilne |
|
Dołączył(a): 15.09.2005
Skąd: Wa
|
|
Dopiero dziś przeczytałam ogłoszenie, że termin składania wniosków o stypendium ministra upłynął 21.09. W ubiegłym roku termin był znacznie dłuższy. Czy ktoś z Was próbował złożyć wniosek po terminie (w tym roku albo wcześniej)? Istnieje jakaś szansa aby go przyjęli?
|
Ostatnio edytowano 10:13, sobota 3.10.2009 przez OlaB, łącznie edytowano 1 raz
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
OlaB
|
Napisane: 10:12, sobota 3.10.2009 | Tytuł: Re: Stypendium Ministra - czy ktoś się spóźnił z wnioskiem? |
|
Dołączył(a): 15.09.2005
Skąd: Wa
|
|
Udało mi się złożyć wniosek - warunkowo. Problem w tym, że senat zbiera się 21.10, dzień po terminie nadsyłania wniosków do ministerstwa. Podejrzewam, że nie jestem jedyna w tej sytuacji, dlatego bardzo proszę o kontakt osoby, które również złożyły po terminie. Być może uda się coś wspólnie wynegocjować.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
Sawik
|
Napisane: 11:45, piątek 27.11.2009 | Tytuł: Re: Stypendium Ministra -czy ktoś się spóźnił z wnioskiem? pilne |
|
Dołączył(a): 9.01.2005
Skąd: Tychy
|
|
Hej!
Bardzo proszę osoby, których wnioski o stypendium zostały pozostawione bez rozpatrzenia ze względu na zbyt późną uchwałę Senatu uczelni, o kontakt ze mną na gg lub o pozostawienie informacji tutaj. Myślę, że nie można tej sprawy tak zostawić.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
OlaB
|
Napisane: 13:50, niedziela 29.11.2009 | Tytuł: Re: Stypendium Ministra -czy ktoś się spóźnił z wnioskiem? pilne |
|
Dołączył(a): 15.09.2005
Skąd: Wa
|
|
Dołączam się do prośby. W marcu wnioski będą rozpatrywane ponownie, trzeba interweniować.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
manchester
|
Napisane: 12:46, poniedziałek 30.11.2009 | Tytuł: Re: Stypendium Ministra -czy ktoś się spóźnił z wnioskiem? pilne |
|
Dołączył(a): 17.06.2007
|
|
mnie spotkało to co Was (czyli brak rozpatrzenia wniosku, gdyż uchwała była 21.10, a wniosek można było składać do 20). Mimo to wątpię czy coś uda się z tym zdziałać, ale nie zaszkodzi spróbować.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|